Ogrzewanie na poddaszu

0

Ogrzewanie na poddaszu

Poddasze przeznaczone do celów mieszkalnych powinno być nie tylko dobrze zaprojektowane i ocieplone, ale też ogrzewane. Dzięki temu nawet podczas zimowych mrozów mieszkańcy ostatniej kondygnacji będą mieli zapewniony komfort i ciepło. Warto jednak pamiętać, że na poddaszu nie wszystkie systemy grzewcze sprawdzą się równie dobrze.

Aby ogrzewanie na poddaszu spełniło swoje zadanie, a ciepło nie uciekało w powietrze, najważniejszym krokiem przed zamontowaniem systemu grzewczego jest prawidłowe ocieplenie poddasza. Chodzi o to, by ciepło emitowane przez grzejniki czy inne elementy systemu grzewczego nie wydostawało się przez nieszczelne pokrycie dachowe lub przez mostki termiczne.

 

Najpierw dobrze ocieplone poddasze

 

Bez względu na to, czy budujemy nowy dom z poddaszem użytkowym, czy planujemy zaadaptować do celów mieszkalnych strych, najważniejsze jest dobre zaplanowanie ocieplenia. Metod jest sporo, od tradycyjnych, jak wełna mineralna i styropian aż po nowoczesne, jak granulat celulozowy czy pianka poliuretanowa. To, co wybierzemy zwykle zależy od indywidualnych upodobań oraz od możliwości finansowych – tradycyjne materiały są sporo tańsze. Równie istotny jest prawidłowy montaż, który zapewni całkowitą szczelność warstwy termoizolacyjnej. Dopiero wtedy, gdy jest ona zamontowana, można pomyśleć o montażu systemu grzewczego.

 

Klasyczne grzejniki sprawdzą się też pod skosami

Do ogrzewania poddasza, podobnie jak w przypadku pomieszczeń na niższych kondygnacjach, doskonale sprawdzą się grzejniki. Umieszczamy je zwykle na ścianie zewnętrznej budynku, czyli takiej, która nie oddziela poszczególnych pomieszczeń, tylko odgradza dany pokój od zewnętrza. Ściana ta jest najchłodniejsza.

 

Standardowo pod oknem

Grzejniki umieszczamy pod oknem – nie po to, że akurat tam jest miejsce, ale dlatego, by rekompensowały te straty ciepła, które mogą się pojawić przy nie zawsze szczelnych oknach. Co więcej, jeśli do wnętrza przez takie nieszczelne okna napływa zimne powietrze, jest ono niejako już na wejściu ogrzewane przez znajdujące się poniżej grzejniki. Nowoczesne grzejniki nie muszą być wielkie, by zapewniać prawidłowy poziom ciepła w pomieszczeniu. Na rynku są też dostępne różnego rodzaju grzejniki dekoracyjne o fantazyjnych kształtach i kolorach. Dobrze dobrane mogą stać się ciekawym elementem dekoracji wnętrza. Wybór jest na tyle duży, że zarówno do pomieszczeń klasycznych, jak i do nowoczesnej stylistyki można dobrać coś odpowiedniego.

 

Dopasuj do ściany kolankowej

Montaż pod oknem grzejników jest oczywisty na niższych kondygnacjach. W przypadku poddasza pojawiają się problemy związane z montażem okien w dachu i różną wysokością ściany kolankowej. To w zależności od niej wybieramy konkretny model grzejnika. Pamiętajmy, że nie można dobierać grzejnika tak, by zajął całą przestrzeń między oknem a podłogą. Urządzenie musi mieć bowiem sporo przestrzeni potrzebnej do efektywnej pracy, w przeciwnym razie y\trzeba liczyć się ze sporymi stratami ciepła. Grzejnik powinien być tak zamontowany, by zarówno do podłogi na dole, jak i do okna na górze pozostało około 10 cm wolnej przestrzeni.

 

Co z niską ścianą kolankową?

Zdarzają się sytuacje, gdy ściana kolankowa jest na tyle niska, ze uniemożliwia zamontowanie grzejnika. Bywa też tak (zwłaszcza w nowoczesnym budownictwie), że na poddaszu montujemy specjalne okna kolankowe, które prezentują się wyjątkowo efektownie, ale nie dają możliwości do montażu grzejników – sięgają bowiem aż do samej podłogi. Wtedy nie pozostaje nam nic innego, jak zamontować grzejnik na wewnętrznej ścianie pomieszczenia. Trzeba jedynie pamiętać, że w takim miejscu moc grzewcza urządzenia będzie musiała być mniej więcej o jedną piątą wyższa niż ta, którą obliczymy dla grzejnika montowanego pod oknem.

 

Niewysokie konwektory

 

Innym rozwiązaniem, które sprawdzi się przy krótkiej ścianie kolankowej, są grzejniki konwektorowe. Ich największą zaletą jest niewielka wysokość połączona z równie silną mocą grzewczą, jaką mają tradycyjne grzejniki. Wysokość konwektorów zaczyna się już od 7 centymetrów, dlatego bez problemu dobierzemy model spełniający potrzeby naszego poddasza. Po zamontowaniu ich pod oknem wtapiają się w otoczenie i nie zasłaniają widoku z okna. Są praktycznie niewidoczne, a zapewniają ciepło i komfort na poddaszu.

 

Prawie zerowe straty ciepła

Grzejniki konwektorowe doskonale sprawdzą się w sytuacji, gdy mamy zautomatyzowany system grzewczy – są bardzo czułe i szybko reagują nawet na niewielkie wahania temperatury w pomieszczeniu. Co więcej – grzejniki konwektorowe praktycznie całe powstałe ciepło oddają do pomieszczenia, nie ma więc żadnych strat. Trzeba tylko pamiętać, by nastawiać je na nieco większą moc grzewczą niż tradycyjne grzejniki.

 

Gdy na poddaszu mamy łazienkę

W nowoczesnym budownictwie na poddaszu bardzo często znajduje się łazienka. To pomieszczenie, które wymaga szczególnej uwagi podczas planowania ogrzewania. Chodzi przede wszystkim o komfort użytkowników. W pomieszczeniu, w którym mamy okno połaciowe najlepiej sprawdzi się zwykły grzejnik, montowany na ściance kolankowej. Jednak wielu użytkowników łazienek decyduje się na grzejniki drabinkowe – służą one nie tylko do ogrzewania pomieszczenia, ale też do suszenia mokrych ręczników czy bielizny. Są przydatne szczególnie w zimie, gdy nie ma możliwości wysuszenia ręczników na słońcu na tarasie czy balkonie.

 

Drabinki do grzania i suszenia

Grzejniki drabinkowe raczej nie zmieszczą się na ścianie kolankowej – w takim miejscu będą też niezbyt funkcjonalne. Zwykle montujemy je na ścianie wewnętrznej w pobliżu wanny lub kabiny prysznicowej. Jednak pojedynczy grzejnik, choć pomocny przy suszeniu ręczników, może być niewystarczający, by zapewnić właściwy poziom ciepła w pomieszczeniu. Szczególnie wtedy, gdy łazienka nie należy do najmniejszych.

 

Dwa słabsze czy jeden mocniejszy?

Jednym z rozwiązań może być montaż dwóch grzejników – sprawdzi się jednak tylko wtedy, gdy mamy dużo miejsca na ścianie. Z punktu widzenia estetycznego będzie prezentował się jednak raczej kiepsko. W takiej sytuacji doskonałym rozwiązaniem są dwuwarstwowe grzejniki drabinkowe – mają taką samą wielkość jak zwykłe grzejniki, ale ich moc grzewcza jest podwójna. Dzięki temu bez zaburzania estetyki ściany można cieszyć się ciepłą i komfortową łazienką. Co więcej, jeden grzejnik o większej mocy jest także z punktu ekonomicznego bardziej opłącalny niż dwa grzejniki o mocy słabszej.

 

Kominek na poddaszu

 

Wielu inwestorom marzy się na poddaszu kominek, który w połączeniu ze skośnymi ścianami będzie wprowadzał ciepłą, przyjazną atmosferę. Niestety, nie zawsze te marzenia są możliwe do realizacji. Najważniejsze są wymagania konstrukcyjne, których spełnienie umożliwia zainstalowanie kominka. Po pierwsze – konstrukcja stropu musi być mocna i stabilna. Chodzi o to, by dała radę utrzymać ciężar kominka wraz z przewodami i elementami dodatkowymi. Jest to kwestia kilkaset kilogramów do nawet pół tony. Jeśli planujemy wykonanie kominka na poddaszu, warto o nim pomyśleć już na etapie projektu architektonicznego i uwzględnić go w projekcie budowlanym.

 

Właściwie wzmocniony strop

Problem może pojawić się wtedy, gdy zamarzy nam się kominek na poddaszu, które adaptujemy ze strychu. Jeśli było one zaplanowane i wybudowane jako nieużytkowe, wytrzymałość stropu może być zbyt mała, by utrzymać wszystkie elementy adaptacji poddasza. Trzeba bowiem pamiętać, że oprócz wagi samego kominka trzeba wziąć pod uwagę pozostały wystrój – meble, podłogę. Zwróćmy uwagę, że strop na poddaszu nieużytkowym ma wymaganą nośność 50 kg na metr kwadratowy, natomiast poddasze mieszkalne wymaga wytrzymałości stropu przekraczającej 150 kg na metr kwadratowy.

 

Gdy klasyczny jest niemożliwy

Drugi warunek, jaki musi być spełniony, aby montaż kominka na poddaszu był w ogóle możliwy, to właściwa efektywna długość przewodu dymowego. Od wlotu do wylotu powinien mieć co najmniej dwa metry. Niestety, w przypadku dachów o niewielkim kącie nachylenia warunek ten może być trudny lub niemożliwy do spełnienia. Jeśli o zwykłym kominku możemy zapomnieć, warto rozważyć kominki elektryczne – może nie tworzą takiej atmosfery jak tradycyjne kominki z trzaskającym drewnem, ale tez do ich instalacji nie są potrzebne przewody kominowe.

 

Estetyka czy wygoda – to wybór użytkowników

Kominek na poddaszu tworzy niezwykły nastrój, szczególnie w chłodne jesienne i zimowe wieczory. Jeśli jest właściwie zamontowany, może stać się efektywnym elementem systemu grzewczego na poddaszu, wspierającym ogrzewanie tradycyjne. Jest to sposób na pewne zmniejszenie kosztów ogrzewania budynku. Kominek na ostatniej kondygnacji ma też pewne minusy, dotyczące przede wszystkim wygody użytkowników. Drewno do kominka trzeba wnosić na ostatnia kondygnację, a popiół, który z niego wyjmiemy, znosić na dół – małe szanse, by przy tym nie rozsypać sadzy na schodach. Jeśli jednak wrażenia estetyczne sa dla nas ważniejsze niż drobne niedogodności, kominek może być wyjątkowym elementem wystroju wnętrza.

Zostaw komentarz

Autor:

Zobacz pozostałe wpisy
Zobacz wszystkie

Jak dobrać parametry dachówki?

Wybór dachówki a nachylenie połaci